po bardzo długiej przerwie nareszcie jestem! Jak wiecie to ostatnio żyję Tour de Ski.
Jestem tak bardzo szczęśliwa ,że przed ostatnim , bardzo ciężkim etapem ,nasza Królowa Nart-Justyna ma tak wielką przewagę:) po cichutku liczę , że już jutro będzie ona jako pierwsza na szczycie Alpe Cermis!
Trzymam jeszcze w kciuki za Paulinę i Kornelię!, ich starty były też bardzo dobre;)!
Na początku całego cyklu TDS bałam się troszeczkę ,że Johaug i młodziutka Weng powalczą w tej trójce i Weng odpadła , najwidoczniej tego nie wytrzymała , ma ona dopiero 21 lat więc wcale się jej nie dziwię , a moja ulubienica Johaug spisała się naprawdę dobrze.... ale myślę ,że te ponad 2 minuty straty dadza jej aż lub tylko drugie miejsce....
PS. Obiecuję ,że teraz będę już dużo częściej pisać posty......tak , więc dobranoc;)
SKI TEAM POLAND GO ....GO....GO :)!!!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz